ul. Stefana Batorego 3/21

32-332 Pruszków

8:00 - 17:00

Od poniedziałku do piątku

+48 6084439991

info@nei.com.pl

Noworodek pojawia się w domu

9 Sty

Noworodek pojawia się w domu

To wyjątkowa chwila dla wszystkich. To też test dla taty, który musi się zmierzyć z czymś nowym. Kobiety mają łatwiej, ponieważ u nich do razu załącza się instynkt macierzyński.

Inaczej sytuacja wygląda u tatusiów, którzy często nie mogą się do nowej sytuacji przyzwyczaić. Dla każdego domownika będzie to szokiem, że nagle pojawia się ktoś nowy. Ta mała osóbka jest delikatna i nie wiemy jak się z nią obchodzić. Noworodek w domu to całkowicie inna sytuacja niż do tej pory była. To odpowiedzialność, to całkowicie inne podejście. Mamy dziecko karmi, ale taka też musi się nim zajmować. Jeśli mamy jest zmęczona naturalnym porodem to na nic nie ma siły. Nie ma, zatem się, co dziwić, że często w takich sytuacjach dochodzi do napięć. Nie można sobie na to pozwolić, bo pamiętajmy, że to, co dzieje się w domu przenosi się na noworodka. Dziecko płacze, nie chce jeść i choruje, a przecież my rodzice nigdy tego dla naszej małej pociechy nie chcemy. Pierwsze dni są najgorsze, bo trzeba uważać żeby nie zwariować. Nie każdy ma spokojne dziecko, które je i śpi i mamy możliwość odpoczynku. W wielu przypadkach dziecko spać nie chce i daje nam się mocno we znaki. Wtedy siadanie psychiki u obojga rodziców jest normą i trzeba się wtedy wspierać, wymieniać. Nie będzie łatwo, ale w żadnym wypadku nie można się poddawać.

Pierwsze chwile w domu

Na pewno jesteśmy już przygotowani do tego żeby noworodek się w domu pojawił. Mamy specjalny fotelik nosidełko, w którym dziecko tyłem do toru jazdy przyjdzie prosto ze szpitala. Pokażemy my jego miejsce do spania, jego pokoi i wszystkie miejsca w naszym domu. Właśnie teraz zaczyna się nowe życia dla naszego malutkiego noworodka, który ma kilka dni i dla nas. To będzie przygoda, która będzie się ciągła dziesiątki lat. Więcej o tej wyjątkowej chwili znajdziemy na https://zbygniew.pl/rodzina/. Nasi rodzice to przetrwali to i my damy radę, ale do wszystkiego trzeba podchodzić ze spokojem i z dyskantem, a na pewno nam się uda. Nikt nam nie mówił, że to będzie łatwe zadanie do wykonania.